Odpowie za znęcanie się nad psem. Zwierzę zostało odebrane właścicielowi
W połowie grudnia na terenie Żor policjanci interweniowali w sprawie znęcania się nad psem. O zdarzeniu zawiadomiła kobieta, która była jego świadkiem i nie pozostała obojętna na cierpienie zwierzęcia. 42-letni mężczyzna przyznał się do zadawania psu bólu.
Do zdarzenia doszło w połowie grudnia. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna uderzał kijem w środek budy, w której przebywał pies. Swoje zachowanie tłumaczył tym, że zwierzę wcześniej zagryzło kilkadziesiąt sztuk kur należących do niego.
Sprawca przyznał, że nie miał zamiaru bezpośrednio bić psa, jednak jego sposób postępowania został zakwalifikowany jako znęcanie się nad zwierzęciem, polegające na zadawaniu mu bólu i cierpienia.
42-latek przyznał się do zarzucanych czynów, wyraził skruchę oraz dobrowolnie poddał się karze. Oprócz kary finansowej i orzeczonej kary pozbawienia wolności zapadła również decyzja o odebraniu psa właścicielowi, aby zapewnić mu bezpieczeństwo oraz odpowiednie warunki bytowe.
Przypominamy, że znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem, a każdy sygnał dotyczący ich krzywdzenia traktowany jest z najwyższą powagą. Reakcja świadków ma kluczowe znaczenie i może zapobiec dalszemu cierpieniu zwierząt.