Wiadomości

Uciekł z placówki, chciał rozmienić imitację banknotu

Data publikacji 24.04.2016

W ręce policjantów z Częstochowy wpadł 17-latek, który uciekł z młodzieżowego ośrodka wychowawczego. W jednym ze sklepów ukradł on 71 paczek papierosów. Nastolatek oszukał także sprzedawcę, chcąc rozmienić banknot stuzłotowy, który w rzeczywistości był materiałem reklamowym. Podejrzany próbował w ten sposób oszukać jeszcze innych ekspedientów, którzy jednak w porę zorientowali się, że to imitacja banknotu.

Policjanci z komisariatu III w Częstochowie zatrzymali 17-latka, który postanowił szybko zdobyć gotówkę. Młody mężczyzna okazywał sprzedawcom w sklepie ulotkę reklamową z odwzorowanym banknotem stuzłotowym. Prosił, aby mu go rozmienić na drobne. Jeden z ekspedientów dał się nabrać. Pozostałych trzech, w innych częstochowskich sklepach zauważyło jednak, że to tylko imitacja banknotu. Ponadto podejrzany ukradł w jednym ze sklepów pudełko z 71 paczkami papierosów, których wartość oszacowano wstępnie na blisko 1000 zł.

Policjanci z komisariatu III w Częstochowie przeanalizowali zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym zapis z monitoringu i ustalili, kto dokonał tych przestępstw. Stróże prawa zatrzymali 17-latka, a wtedy okazało się, że młody człowiek miał już w przeszłości problemy z prawem, jest poszukiwany i powinien przebywać w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Zatrzymany usłyszał zarzuty kradzieży, oszustwa oraz próby dokonania oszustwa. Został też odwieziony do placówki opiekuńczej. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.

Policjanci z komisariatu III w Częstochowie nie wykluczają, że w tej sprawie może być więcej pokrzywdzonych. Osoby które padły ofiarą oszusta, działającego głównie w częstochowskiej dzielnicy Gnaszyn, proszone są o kontakt z komisariatem III w Częstochowie: tel. (34)3721586. Można też skontaktować się z najbliższą jednostką Policji lub zadzwonić na numer alarmowy 997, 112.

  • Policjanci prowadzą zatrzymanego.
  • Policjanci prowadzą zatrzymanego.
  • Ręce w kajdankach zatrzymanego.
Powrót na górę strony