Śmierć na stoku
Dzisiaj na stoku w Szczyrku zginął 25-letni instruktor narciarstwa. Około 8.00 wypadł on z trasy nr 5 „Bieńkula”, uderzając w drzewo. Bielscy policjanci ustalają szczegóły tego tragicznego wypadku.
Dzisiaj na stoku w Szczyrku zginął 25-letni instruktor narciarstwa. Około 8.00 wypadł on z trasy nr 5 „Bieńkula”, uderzając w drzewo. Bielscy policjanci ustalają szczegóły tego tragicznego wypadku.
Dzisiaj rano policjanci zostali powiadomieni o śmiertelnym wypadku, do jakiego doszło na stoku narciarskim w Szczyrku. 25-letni instruktor narciarski, zjeżdżając trasą nr 5 „Bieńkula”, wypadł z niej, uderzając w pobliskie drzewa. Obrażenia, jakie odniósł, okazały się niestety śmiertelne. Bielscy policjanci badają teraz dokładne okoliczności, jakie przyczyniły się do wypadku tak doświadczonego narciarza.