Wiadomości

Sprzedawał kamień zamiast węgla

Data publikacji 04.11.2008

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który sprzedawał odpady kopalniane jako pełnowartościowy węgiel. Sprawca wpadł w sidła zastawione przez swoich klientów, którzy zorientowali się po czasie, że zostali oszukani. Nieuczciwy handlarz dobrowolnie poddał się karze i zobowiązał do naprawienia wyrządzonej szkody.

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który sprzedawał odpady kopalniane jako pełnowartościowy węgiel. Sprawca wpadł w sidła zastawione przez swoich  klientów, którzy zorientowali się po czasie, że zostali oszukani. Nieuczciwy handlarz dobrowolnie poddał się karze i zobowiązał do naprawienia wyrządzonej szkody.

 

Oszust sprzedał trefny węgiel po okazyjnej cenie  czterem mieszkańcom Żywca. Pechowi klienci stracili na tych transakcjach łącznie 3000 złotych. Nieroztropny handlarz zostawił jednak swoim ofiarom numer telefonu. Poszkodowani zadzwonili do niego, zachwalając jakość towaru i prosząc jednocześnie o nową dostawę. Gdy 53-latek pojawił się z kolejnym transportem został ujęty przez naciągniętych klientów, którzy wezwali policjantów. Samochód z towarem został odholowany na strzeżony parking. W czasie kontroli stróże prawa dodatkowo ustlili, że kierowca nie posiał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Okazało się, że zabrzanin, licząc na łatwy zysk, zbierał nic nie warte odpady na kopalnianych hałdach. Policjanci przedstawili mu zarzut oszustawa. Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze 8 miesięcy pozbawienia wolności, zobowiązał się do naprawienia szkody oraz poniesienia kosztów postępowania sądowego. 

Powrót na górę strony