Wiadomości

Nie zatrzymał się do policyjnej kontroli

Data publikacji 10.07.2026

Policjanci z Komisariatu Autostradowego Policji zatrzymali wczoraj w powiecie tarnogórskim mężczyznę, który zignorował polecenia do zatrzymania pojazdu i zaczął uciekać. Mundurowi oddali strzały ostrzegawcze w powietrze oraz oponę pojazdu z broni służbowej, co unieruchomiło samochód. 40-letni kierujący był pod wpływem alkoholu i nie miał uprawnień do kierowania pojazdem. Za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem, gdzie grozić mu może nawet do 5 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło wczoraj przed 16.30 na autostradzie A1 w powiecie gliwickim. Policjanci z KAP chcieli zatrzymać do kontroli Volkswagena. Gdy wydali kierującemu polecenie do zatrzymania się, używając do tego sygnałów świetlnych i dźwiękowych, ten zignorował je i podjął ucieczkę.

Chcąc zgubić policjantów, w pewnym momencie zawrócił i jadąc pod prąd próbował wrócić na autostradę.

W związku z realnym zagrożeniem, jakie stwarzał kierujący, mundurowi oddali z broni służbowej strzały ostrzegawcze w powietrze oraz w oponę pojazdu, co spowodowało jego unieruchomienie.

Okazało się, że kierujący, 40-letni mieszkaniec Rydułtów nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, a alkomat wskazał blisko pół promila alkoholu w jego organizmie.W samochodzie oprócz mężczyzny znajdowało się trzech pasażerów. Nikt nie odniósł obrażeń.

Za swoje zachowanie 40-latek odpowie przed sądem. Grozi mu kara nawet do 5 lat więzienia. 

Powrót na górę strony