Zadzwoniła do dzielnicowego – policjant interweniował wobec agresywnego syna
Zawierciański dzielnicowy aspirant Damian Opydo odebrał telefon służbowy od mieszkanki swojego rejonu - kobieta prosiła o pomoc. Została pobita przez syna, okradziona i zamknięta w mieszkaniu. Policjant wraz z drugim dzielnicowym natychmiast zareagował – 55-latek został zatrzymany i decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzi w za kratami.
W czwartek przed 9.00 do aspiranta Damiana Opydo zadzwoniła jedna z mieszkanek jego rejonu służbowego. Policjant poznał kobietę w związku z jej sytuacją rodzinną. Jej 55-letni syn, z uwagi na swoje zachowanie wobec kobiety, w sierpniu 2023 roku, decyzją sądu miał opuścić wspólnie zamieszkiwany lokal. Zakazano mu także kontaktowania się z matką.
81-latka znów potrzebowała pomocy. Jak się okazało, w styczniu tego roku kobieta wpuściła syna do mieszkania. Teraz dzwoniła do dzielnicowego z prośbą o pomoc, gdyż miał on ją pobić. Aspirant Opydo wraz z drugim dzielnicowym - sierżantem Łukaszem Góreckim - o zgłoszeniu poinformowali dyżurnego i natychmiast pojechali pod wskazany adres.
Zza drzwi mieszkania słychać było krzyk kobiety wołającej o pomoc. Drzwi były zamknięte i nikt nie reagował na wezwania policjantów do ich otwarcia. Mundurowi musieli wejść siłowo.
W mieszkaniu zastali 81-latkę oraz jej 55-letniego syna. Kobieta była przerażona, nie potrzebowała jednak pomocy medycznej. Dzielnicowi zatrzymali mężczyznę.
Jak ustalono, mieszkaniec Zawiercia nie tylko w dniu interwencji miał znęcać się nad matką psychicznie i fizycznie. 55-latek zabronił też kobiecie, pod groźbą pobicia, wychodzić z mieszkania. Aby seniorka nie opuściła lokalu, zakleił wkładkę zamka drzwi wejściowych, pozbawiając tym samym kobietę wolności.
Od pokrzywdzonej zażądał także emerytury, którą dostała. Kobieta, w obawie o swoje zdrowie i życie, oddała mu pieniądze.
Seniorka bała się zadzwonić na numer alarmowy. Do dzielnicowego miała jednak zaufanie, dlatego właśnie jego poprosiła o pomoc.
Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił przedstawić zarzuty 55-latkowi. Rozboju i znęcania mężczyzna dopuścił się w tak zwanych warunkach recydywy.
Zawierciański sąd przychylił się do wniosku miejscowej prokuratury i zastosował wobec mieszkańca Zawiercia tymczasowe aresztowanie. Najbliższe 3 miesiące mężczyzna spędzi za kratami.
Pamiętajmy!
Nie ma zgody na przemoc domową! Jesteś świadkiem przemocy? Reaguj!