Nieodpowiedzialne zachowanie kajakarzy mogło zakończyć się tragedią
Dzięki szybkiej reakcji policjantów pełniących służbę na wodzie uratowane zostały dwie osoby, które po wywróceniu kajaka znalazły się w sytuacji bezpośrednio zagrażającej ich życiu. Jak się okazało, zarówno kobieta, jak i mężczyzna byli pod wpływem alkoholu. To kolejny przykład, że alkohol i wypoczynek nad wodą to wyjątkowo niebezpieczne połączenie.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, tj. 26 lipca br., na zalewie w Poraju. Policjanci z SPPP w Częstochowie pełniący służbę w patrolu wodnym, usłyszeli wołanie o pomoc. Mundurowi, w asyście policjantów z myszkowskiej komendy, od razu ruszyli, aby to sprawdzić. Około 150 metrów od brzegu zauważyli wywrócony kajak, przy którym w wodzie znajdowały się dwie osoby.
Uczestnicy zdarzenia mieli założone kamizelki asekuracyjne w niewłaściwy sposób. Nie potrafili samodzielnie wydostać się z wody, co stwarzało realne zagrożenie dla ich zdrowia, a nawet życia.
Stróże prawa podpłynęli policyjną łodzią do poszkodowanych i pomogli im dostać na pokład łodzi. Kajak został zabezpieczony, a uczestnicy zdarzenia przewiezieni na brzeg.
Już podczas pierwszego kontaktu z kajakarzami policjanci wyczuli od nich alkohol. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości potwierdziło ich przypuszczenia. 38-letnia kobieta miała w organizmie blisko 2 promile alkoholu, natomiast 34-letni mężczyzna – prawie promil. Dzięki szybkiej reakcji policjantów interwencja zakończyła się szczęśliwie i nie doszło do tragedii.
W związku z popełnionym wykroczeniem, 34-latek został ukarany mandatem karnym za korzystanie ze sprzętu wodnego w stanie nietrzeźwości.
Zgodnie z przepisami ustawy o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych osoba, która znajduje się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi w ruchu wodnym statek lub inny obiekt pływający bez napędu mechanicznego, podlega karze grzywny w wysokości do 500 złotych. Jednostka zostaje w takim przypadku odholowana do brzegu na koszt jej użytkownika.
Pamiętaj – nad wodą nie ma miejsca na alkohol
Każdego roku dochodzi do tragicznych zdarzeń podczas wypoczynku nad wodą, których przyczyną jest lekkomyślność i alkohol. Nawet bowiem niewielka jego ilość ogranicza zdolność oceny sytuacji, pogarsza koordynację ruchową i wydłuża czas reakcji, co w wodzie może mieć tragiczne konsekwencje.
Przypominamy:
- nigdy nie korzystaj z kajaka, łodzi czy innego sprzętu pływającego pod wpływem alkoholu;
- nie przeceniaj swoich umiejętności i możliwości;
- reaguj, gdy widzisz niebezpieczne zachowania innych osób;
- w sytuacji zagrożenia niezwłocznie wezwij pomoc, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Bezpieczeństwo nad wodą zależy od odpowiedzialnych decyzji. Chwila brawury lub lekceważenia zasad może kosztować zdrowie, a nawet życie.