Wiadomości

Odpowie za znieważenie funkcjonariuszy

Data publikacji 12.02.2025

Funkcjonariusz publiczny podczas wykonywania swoich obowiązków służbowych jest objęty specjalną ochroną. Osoba, która znieważa czy też narusza nietykalność cielesną policjantów, musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi. Przekonała się o tym 23-letnia mieszkanka Bytomia, która w trakcie interwencji znieważyła trzech mundurowych z katowickiego oddziału prewencji. Policja przypomina, że taki czyn jest przestępstwem, za który można trafić do więzienia.

Policjanci często wchodzą w środek konfliktu i napotykają różne problemy, gdy egzekwują przepisy prawne od osób, które są dalekie od ich respektowania.

Wczorajsza wizyta Policji „nie przypadła do gustu” 23-letniej awanturującej się kobiecie. Podczas interwencji domowej, do której zostali wezwani stróże prawa z katowickiego oddziału prewencji, 23-latka nie szczędziła wobec mundurowych obraźliwych, wulgarnych słów. Odwagi w zachowaniu dodał jej stan, w jakim się znajdowała, była nietrzeźwa. Została przewieziona do izby wytrzeźwień. Za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem.

Warto przypomnieć, że znieważenie funkcjonariusza publicznego, którym jest nie tylko funkcjonariusz Policji, jest przestępstwem zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Naruszenie jego cielesnej nietykalności podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. Natomiast czynna napaść może skończyć się nawet pozbawieniem wolności do lat 10.

Powrót na górę strony