Wypadek dwóch autokarów na A4 w Mysłowicach
Policjanci z Mysłowic wyjaśniają okoliczności groźnego wypadku, do którego doszło dziś na autostradzie A4 w kierunku Katowic. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący autokarem nie zachował odległości od poprzedzającego pojazdu i najechał na tył innego autokaru. Sprawca oraz dwójka dzieci przetransportowani zostali do szpitali. Trasa w kierunku Katowic była zablokowana przez kilka godzin.
Do zdarzenia doszło dziś około 9.15 na mysłowickim odcinku autostrady A4 tuż przed zjazdem na Mysłowice w kierunku Katowic. Według zgłoszenia w wypadku udział wzięły dwa autokary wiozące dzieci. Policjanci z Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach, którzy dotarli na miejsce, ustalili, że kierujący autokarem 51-latek, z nieustalonych przyczyn najechał na tył poprzedzającego go autokaru. W wyniku zdarzenia sprawca oraz dwie osoby w wieku 13 i 15 lat trafiły do szpitali.
Działania służb trwały do godziny 13.30. Do tego czasu oba pasy w kierunku Katowic były zablokowane, ruch odbywał się pasem awaryjnym.
Apelujemy, by podróżując autostradami i drogami ekspresowymi zachować wymaganą prawem odległość od poprzedzającego pojazdu tak, by w każdej sytuacji móc odpowiednio szybko zareagować!