Wiadomości

Pił, a potem ruszył w drogę z synem - zareagowali świadkowie

Data publikacji 27.04.2026

Czujnością i godną naśladowania postawą wykazali się młodzi mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju, którzy zwrócili uwagę na pewnego mężczyznę. Siedząc za kierownicą auta pił on alkohol, a po chwili odjechał z parkingu. Jastrzębianie bez wahania zadzwonili na numer alarmowy. 42-latek, mając w organizmie 2,5 promila alkoholu, wiózł samochodem swojego syna. |Nieodpowiedzialny kierowca najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Dyżurny jastrzębskiej komendy otrzymał zgłoszenie od świadków widzących mężczyznę pijącego w swoim samochodzie alkohol, a następnie odjeżdżającego nim w kierunku ulicy Armii Krajowej. Młodzi ludzie byli świadomi, że ich reakcja musi być natychmiastowa, gdyż może zaważyć na życiu dziecka, które znajdowało się w samochodzie. Jastrzębianie przekazali wszystkie niezbędne informacje, aby namierzyć nieodpowiedzialnego kierującego i sami pobiegli w kierunku, w którym samochód odjechał. 

Policjanci po kilku minutach natrafili na jednym z parkingów na poszukiwany samochód, który świadkowie od razu rozpoznali. Oprócz kierującego w samochodzie znajdował się również jego 12-letni syn. Po zbadaniu stanu trzeźwości mężczyzny okazało się, że ma on w organizmie 2,5 promila alkoholu. W związku ze skrajnie nieodpowiedzialnym zachowaniem, został on zatrzymany.
Jak się okazało, 42-latek miał sporo na sumieniu. 10 kwietnia 2026 roku został zatrzymany w związku z posiadaniem narkotyków, a pięć dni później na prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości i z obowiązującym zakazem sądowym.

Jastrzębianin usłyszał zarzuty: kierowania w stanie nietrzeźwości, niestosowanie się do sądowego zakazu kierowania pojazdami, posiadania narkotyków oraz narażenia swojego dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

W piątek stróże prawa doprowadzili zatrzymanego do sądu, który na wniosek prokuratora zastosował wobec niego najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Na szczególne uznanie zasługuje postawa 16-latka oraz 17-letniej dziewczyny, których zdecydowana i odpowiedzialna reakcja pozwoliła zapobiec poważnemu zagrożeniu na drodze. Dzięki ich postawie mężczyzna został zatrzymany przez policjantów. Przypominamy – za kierownicą nie ma miejsca na alkohol.

Powrót na górę strony