Wiadomości

Gołoledź na drogach - wspólnie zadbajmy o bezpieczeństwo

Data publikacji 27.01.2026

W ostatnich dniach zimowa aura mocno daje się we znaki kierującym pojazdami. Opady marznącego deszczu oraz gwałtownie spadająca temperatura sprawiły, że jezdnie pokryły się gołoledzią. W tak wymagających warunkach nie stosujmy kompromisu i postawmy na bezpieczeństwo. Podejmowanie odpowiedzialnych decyzji za kierownicą pomoże nam bezpiecznie dotrzeć do celu podróży.

Okres występowania gołoledzi to niezwykle wymagający czas dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. W wyniku opadów deszczu, a następnie gwałtownego spadku temperatury, wilgotna nawierzchnia błyskawicznie zamarza. Wówczas na jezdni powstaje cienka, niemal niewidoczna warstwa lodu. Zjawisko jest to o tyle niebezpieczne, że w ocenie osoby siedzącej za kierownicą jezdnia może wydawać się mokra, podczas gdy w rzeczywistości jest całkowicie oblodzona. Szczególnie narażonymi miejscami na występowanie gołoledzi są wiadukty, mosty, estakady czy węzły drogowe, ale również zacienione odcinki dróg przebiegające przez kompleksy leśne.

W tak wymagających warunkach nasze zachowanie powinniśmy dostosować do panującej aury. Bezwzględnie należy respektować ograniczeń prędkości, mając na uwadze, że na zamarzniętej jezdni bezpieczna prędkość jest dużo niższa niż wartości wskazane na znakach. Zachowujmy większą odległość od poprzedzającego nas pojazdu. Na oblodzonej nawierzchni droga hamowania wydłuży się znacząco. Prowadząc pojazd, starajmy się wykonywać wszystkie manewry płynnie. Unikajmy mocnych ruchów kierownicą, gwałtownego hamowania oraz nagłego przyspieszania. Miejmy na uwadze również bezpieczeństwo pieszych, zachowując w okolicach przejść, wymaganą przepisami szczególną ostrożność, umożliwiającą odpowiednio szybkie reagowanie. Planując wyjazd, pamiętajmy, że w zimowych warunkach standardowa podróż może się wydłużyć. Starajmy się zatem tak wygospodarować czas, abyśmy mogli bez pośpiechu dotrzeć do celu.

Od piątku na śląskich drogach doszło do 525 kolizji oraz 10 wypadków, w których rannych zostało 11 osób. Jako użytkownicy dróg, mamy realny wpływ na to, jak będą kształtowały się te liczby w kolejnych dniach. Żadne, nawet najbardziej zaawansowane technologicznie systemy bezpieczeństwa nie zastąpią zdrowego rozsądku. Bezpieczeństwo na drodze rozpoczyna się od podejmowania przez nas odpowiedzialnych decyzji. Wyruszając w codzienną, dokonujmy takich wyborów, aby nasze drogi były bezpiecznymi szlakami komunikacyjnymi dla wszystkich ich użytkowników.

Powrót na górę strony