Sprawca rozboju w rękach mundurowych
Policjanci z wydziału prewencji tarnogórskiej komendy zatrzymali w sylwestrową noc agresywnego mężczyznę, który pobił swojego kolegę i zabrał mu dwa telefony komórkowe. Po nocy w policyjnej celi usłyszał zarzuty rozboju i uszkodzenia ciała. Został objęty policyjnym dozorem, a teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Do zdarzenia doszło w sylwestrową noc w Kamieńcu na ulicy Sadowej. Wtedy w swoim pomieszczeniu gospodarczym nieopodal miejsca zamieszkania przebywał 40-latek. W pewnym momencie odwiedził go znajomy 22-letni mężczyzna, z którym zaczął spożywać alkohol. Nagle jego młodszy kolega stał się agresywny i zaczął go bić, a później zabrał mu dwa telefony komórkowe i uciekł.
Gdy 40-latek wrócił do swojego domu, zadzwonił na numer alarmowy. Na to zgłoszenie zareagowali mundurowi z tarnogórskiego wydziału prewencji, którzy błyskawicznie zjawili się na miejscu. Pokrzywdzony mężczyzna opowiedział im dokładnie, co się stało, a po wszystkim ratownicy medyczni zabrali go do szpitala na badania.
Mimo późnej pory, mundurowi od razu podjęli czynności, aby ustalić i zatrzymać agresywnego mężczyznę. Gdy zebrali już wszystkie potrzebne informacje i znali rysopis sprawcy, zapukali do jednego z mieszkań, które mieściło się kilkaset metrów dalej. Tam zastali 22-letniego mężczyznę, którego zatrzymali. W jego pokoju znaleźli także dwa telefony komórkowe, warte kilkaset złotych, należące do pokrzywdzonego.
Zatrzymany 22-latek z Kamieńca trafił na noc do policyjnej celi, a następnego dnia trafił przed oblicze prokuratora i usłyszał zarzuty rozboju i uszkodzenia ciała. Został objęty policyjnym dozorem i odpowie teraz przed sądem. Zgodnie z kodeksem karnym grozić mu może nawet do 15 lat więzienia.
Film Sprawca rozboju w rękach mundurowych
Pobierz plik Sprawca rozboju w rękach mundurowych (format mp4 - rozmiar 4.86 MB)
Pliki do pobrania
-
deskrypcja_filmu
11.43 KB


