Próbował ucieczki na autostradzie. Drogowy recydywista w rękach policjantów
Uwagę policjantów patrolujących Autostradę A1 zwrócił stan techniczny osobowej Mazdy. W samochodzie niesprawne było podstawowe oświetlenie zewnętrzne. Mundurowi podjęli decyzję, aby zatrzymać pojazd do kontroli, jednak kierujący nim mężczyzna nie zamierzał się jej poddać, próbując ucieczki. Jak się okazało chwilę później 20-letni mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju miał powody, aby unikać spotkania z policjantami.
Policjanci z Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach każdego dnia obecni są na kluczowych trasach komunikacyjnych województwa śląskiego. W służbie na rzecz poprawy bezpieczeństwa drogowego wykorzystują między innymi nieoznakowane radiowozy wyposażone w prędkościomierze kontrolne, zwane potocznie wideorejestratorami. W oku kamer jednego z policyjnych radiowozów znalazła się poruszająca Autostradą A1 osobowa Mazda. Uwagę mundurowych zwróciła niesprawność oświetlenia zewnętrznego pojazdu.
Policjanci wydali kierującemu polecenie kontynuowania jazdy za radiowozem. Podczas zjazdu na MOP Knurów, siedzący za kierownicą Mazdy mężczyzna w ostatniej chwili opuścił pas zjazdowy, po czym gwałtownie przyspieszając, kontynuował jazdę autostradą. Mundurowi ruszyli za mężczyzną, próbując ponownie dokonać kontroli na węźle Knurów. Kierujący wjechał za radiowóz, aby kolejny raz w ostatnim momencie podjąć ucieczkę. Dla policjantów stało się jasne, że nie jest to przypadek, lecz celowe działanie.
Aby nie narażać innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo związane z nieprzewidywalnym zachowaniem kierującego Mazdą, mundurowi uniemożliwili mężczyźnie dalszą jazdę, zatrzymując pojazd na pasie awaryjnym. Przeprowadzone czynności bardzo szybko wyjaśniły, skąd u 20-latka tak spora niechęć do spotkania z Policją. Mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju, aż do 2030 roku objęty był dwoma zakazami prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ponadto samochód , którym podjął ucieczkę, nie był poddany okresowym badaniom technicznym.
Za szereg nieodpowiedzialnych decyzji, jastrzębianina spotkają surowe konsekwencje. Swoim zachowaniem wyczerpał znamiona dwóch przestępstw oraz licznych wykroczeń. Za niestosowanie się do orzeczonego środka karnego 20-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Taki samym wymiarem kary zagrożona jest ucieczka, której dopuścił się kierujący pomimo wydanego polecenia zatrzymania pojazdu przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych radiowozu.
Łamanie postanowień sądowych oraz decyzji administracyjnych zakazujących prowadzenia pojazdów to przejawy rażącego lekceważenia porządku prawnego. Środki te stosowane są wobec kierujących, których zachowanie i sposób korzystania z dróg publicznych zagrażały innym uczestnikom ruchu. Mając wiedzę o osobach, które pomimo wydanych zakazów i decyzji administracyjnych w dalszym ciągu decydują prowadzić - reagujmy. Od naszej reakcji może zależeć życie i zdrowie innych osób