Pyskowiccy policjanci przebiegli Setkę Komandosa
Policjanci z Komisariatu w Pyskowicach w minioną sobotę wzięli udział w biegu na 100 km, lecz nie był to zwykły bieg, tylko Setka Komandosa. Zgodnie z regulaminem biegu pyskowiccy policjanci pierwsze 40 kilometrów musieli biec w umundurowaniu ćwiczebnym oraz ciężkich butach. Dodatkowym obciążeniem przez pierwsze 20 kilometrów biegu był plecak o wadze 10 kilogramów, następne 20 kilometrów mundurowi musieli pokonać bez plecaka, ale ciągle w umundurowaniu ćwiczebnym.
Była to już kolejna edycja Setki Komandosa, która gromadzi nie tylko amatorów biegania, ale również zawodowców z kraju i zza granicy. Pokonanie tak długiego dystansu częściowo w nocy (bieg rozpoczął się o godzinie 22:00, a skończył kolejnego dnia o godzinie 18:00), w umundurowaniu ćwiczebnym i z dość ciężkim plecakiem (dopiero ostatnie 60 kilometrów policjanci biegli już w dowolnym ubraniu), wymaga doskonałego przygotowania fizycznego i dobrej taktyki.
W tegorocznym biegu udział wzięli dwaj policjanci w Wydziału Kryminalnego z Komisariatu w Pyskowicach. Bieg Komandosa trzeba było ukończyć w określonym czasie i naszym policjantom się to udało — ich czas wynosił 17 godzin i 40 minut, a przypominamy tylko, że nie każdy ukończył ten trudny dystans.
Aby zmierzyć się z trudami wymagającego maratonu, funkcjonariusze każdego dnia dbają o swoją tężyznę fizyczną. Ich odporność, siła i umiejętność radzenia sobie w chwilach słabości to cechy, które są bardzo przydatne w codziennej służbie.
Serdecznie gratulujemy odwagi i sukcesu, jakim jest już samo ukończenie tak trudnego biegu!
