Walka z czasem i mrozem - ratunek przyszedł podczas działań „TOR”
Pomoc niesiona drugiemu człowiekowi jest nieoceniona szczególnie w najtrudniejszych warunkach. Dzięki czujności i błyskawicznej współpracy służb, podczas trwającej akcji „TOR” mundurowi uratowali życie mężczyźnie. Sytuacja pogodowa sprawiała wtedy, że każda minuta na mrozie mogła być ostatnią.
Podczas wspólnego patrolu, w którym brali udział policjant z komisariatu w Sławkowie, żołnierz WOT z Częstochowy oraz dwoje funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei z Zawiercia, mundurowi zauważyli leżącą postać na drodze. Sytuacja stwarzała zagrożenie nie tylko dla życia mężczyzny, ale również bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Mężczyzna leżał twarzą do ziemi, nie dając oznak życia, a temperatura otoczenia wynosiła wtedy -4°C, co przy braku ruchu doprowadziło już do silnego wyziębienia organizmu.
Stan nieprzytomnego mężczyzny oraz miejsce, w którym się znajdował, stanowiły realne zagrożenie dla jego zdrowia, a nawet życia. Mundurowi natychmiast przystąpili do działania. Policjant wraz z żołnierzem WOT i funkcjonariuszami SOK udzielili mu pierwszej pomocy i zabezpieczyli poszkodowanego, chroniąc go przed dalszą utratą ciepła i monitorując jego funkcje życiowe aż do przyjazdu ratowników medycznych. Następnie mężczyzna został zabrany do szpitala we Włoszczowej.
Przypominamy!
W ekstremalnych warunkach czas jest najgorszym wrogiem. Silne wychłodzenie organizmu, przy temperaturze poniżej zera, nie daje wielu szans, dlatego ta interwencja była dosłowną walką o życie.