Wiadomości

Dożywotni zakaz i promile. Jazdę mężczyzny przerwał inny kierowca

Data publikacji 12.03.2026

Policjanci z Zawiercia zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który prowadził samochód, mając w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. O niepokojącym zachowaniu kierującego policjantów powiadomił świadek, który wykorzystał moment postoju pojazdu i wyjął kluczyki ze stacyjki volkswagena, uniemożliwiając dalszą jazdę. Jak się okazało, mężczyzna miał również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

We wtorek po godzinie 10:00 policjanci z zawierciańskiej drogówki zostali skierowani do Włodowic, gdzie na jednym z parkingów przy ulicy Jurajskiej ujęto kierującego pod działaniem alkoholu.
Na miejscu policjanci zastali Volkswagena, jednak wewnątrz nie było już nikogo. Przy aucie znajdowało się dwóch mężczyzn. Jeden z nich wskazał ujętego kierowcę.

Jak poinformował świadek, jego uwagę zwróciła wolna jazda Volkswagena, za którym jechał. Mężczyzna miał podejrzenia, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu, dlatego, gdy auto zjechało na pobliski parking, mężczyzna podążył za nim. Chwilę później wykorzystał sytuację, podszedł do auta i wyciągnął kluczyki ze stacyjki Volkswagena. Jak stwierdził, wyczuł alkohol od mężczyzny.

Przypuszczenia świadka potwierdziły się. Badanie stanu trzeźwości wykonane przez policjantów wykazało ponad 2,5 promila. Stan nietrzeźwości to niejedyny powód, dla którego mieszkaniec powiatu częstochowskiego nie powinien wsiadać za kierownicę. Jak ustalili mundurowi, 40-latek posiada również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Mężczyzna został zatrzymany.

Wczoraj myszkowski sąd przychylił się do wniosku prokuratury. 40-latek najbliższy rok spędzi w izolacji. Dodatkowo będzie musiał zapłacić 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz 12 tysięcy na rzecz Skarbu Państwa. Będzie musiał także pokryć koszty postępowania sądowego oraz dożywotnio nie będzie mógł prowadzić pojazdów mechanicznych.

Powrót na górę strony