Wypłacali pieniądze z kradzionej karty - odpowiedzą za kradzież z włamaniem
Mikołowscy policjanci zakończyli trwającą kilka miesięcy sprawę kradzieży z włamaniem. Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy posługując się skradzioną kartą płatniczą, dokonywali wypłat z bankomatów oraz płatności zbliżeniowych. Za skradzione pieniądze kupowali złotą biżuterię. Teraz podejrzanym grozi kara do 10 lat więzienia.
O tym, że kradzież karty bankomatowej, a następnie wykorzystanie jej do wypłaty pieniędzy lub dokonywania zakupów, stanowi kradzież z włamaniem, przekonali się 21-letni mieszkaniec Mikołowa oraz 33-letni obywatel Ukrainy. Mężczyźni ukradli swojemu koledze portfel, w którym znajdowała się karta bankomatowa. Znali również przypisany do niej kod PIN.
Następnie, posługując się skradzioną kartą, dokonywali płatności zbliżeniowych oraz wypłacali gotówkę z kilku bankomatów na terenie powiatu mikołowskiego. Łącznie przywłaszczyli blisko 13 tysięcy złotych. Część skradzionych pieniędzy przeznaczyli na zakup złotej biżuterii w lombardzie. Funkcjonariusze zabezpieczyli zakupione za środki pochodzące z przestępstwa złoto na poczet przyszłych kar.
Dzięki wnikliwej pracy operacyjnej oraz dochodzeniowo-śledczej kryminalni ustalili tożsamość sprawców i przedstawili każdemu z nich po 26 zarzutów kradzieży z włamaniem. Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara więzienia nawet do 10 lat.
Kradzież cudzej własności jest przestępstwem polegającym na przywłaszczeniu rzeczy wbrew wiedzy i woli jej właściciela. Jeżeli skradzioną rzeczą jest karta płatnicza, a następnie zostaje ona użyta do wypłaty pieniędzy lub dokonywania zakupów, sprawca dopuszcza się kolejnego przestępstwa. Sama kradzież karty płatniczej zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Natomiast kradzież pieniędzy z jej wykorzystaniem może zostać zakwalifikowana jako kradzież z włamaniem, za co grozi kara nawet do 10 lat więzienia.
Apelujemy, aby w przypadku utraty lub kradzieży dokumentów bądź karty bankomatowej jak najszybciej poinformować bank lub instytucję, która wydała dany dokument. W takich sytuacjach czas odgrywa kluczową rolę. Przypominamy również, aby nie zapisywać kodu PIN na karcie ani nie przechowywać go razem z nią.
W przypadku znalezienia dokumentu należącego do innej osoby, jeśli to możliwe, należy niezwłocznie zwrócić go właścicielowi. W przeciwnym razie dokument powinien trafić do instytucji, która go wydała, w celu jego unieważnienia, bądź do najbliższego urzędu miasta lub gminy albo jednostki Policji. Zachęcamy do zapoznania się informacjami oraz poradami na stronie dokumenty zastrzeżone.
