Zabrała rower spod sklepu, jak gdyby był jej...
Siemianowiccy kryminalni zatrzymali 59-letnią kobietę podejrzaną o kradzież roweru. Jednoślad, który właściciel pozostawił niezabezpieczony przed sklepem, kobieta najpierw dokładnie obejrzała. Następnie weszła do sklepu, a po wyjściu z niego zabrała rower i odjechała nim, jak gdyby należał do niej. Po trzech dniach Siemianowiczanka została ustalona zatrzymana przez policjantów, a odzyskany rower wrócił do właściciela.