Pił, wsiadł za kierownicę i próbował przekupić policjanta
Ponad 3 promile alkoholu, cofnięte od lat uprawnienia do kierowania i próba przekupienia policjanta – tak zakończyła się kontrola 47-letniego Żorzanina. Mężczyzna, zamiast przyjąć konsekwencje swojej jazdy, zaoferował policjantowi pieniądze w zamian za odstąpienie od dalszych czynności. Próba uniknięcia odpowiedzialności może go teraz kosztować znacznie więcej.
Wczoraj około godziny 17.30 na ulicy Jodłowej policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli Toyotę. Już podczas pierwszego kontaktu z kierowcą mundurowi wyczuli silną woń alkoholu. Badanie wykazało, że 47-letni Żorzanin miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu.
Gdy mężczyzna zabierał z samochodu swoje rzeczy osobiste, wyciągnął również plik banknotów i zaoferował je policjantowi w zamian za odstąpienie od dalszych czynności. Policjant nie przyjął pieniędzy, a interwencja była kontynuowana.
Sprawdzenie danych kierowcy w policyjnych bazach wykazało ponadto, że jego uprawnienia do kierowania pojazdami zostały cofnięte już w 2007 roku.
Za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Za niestosowanie się do decyzji o cofnięciu uprawnień grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat. Z kolei za wręczenie lub obiecanie korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu w związku z pełnieniem przez niego obowiązków grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.