Wiadomości

Zatrzymani za zaatakowanie dwóch motocyklistów

Data publikacji 06.10.2026

Policjanci z Lublińca zatrzymali mężczyzn, którzy zaatakowali dwóch motocyklistów i nastoletniego syna jednego z nich. Powodem agresji było zwrócenie uwagi grupie osób na brak opieki nad psem, który wybiegł tuż pod koła motocykla. W wyniku zdarzenia pokrzywdzeni doznali obrażeń ciała i trafili do szpitala. Sprawcy usłyszeli zarzuty i zostali objęci przez prokuratora dozorem Policji oraz zakazem zbliżania się do pokrzywdzonych.

Do zdarzenia doszło 3 października tuż przed 20.00 w Koszęcinie na ulicy Sportowej. Dyżurny lublinieckiej komendy otrzymał zgłoszenie o pobiciu trzech osób. Na miejsce natychmiast zostali wysłani policjanci.

Ze wstępnych ustaleń lublinieckich mundurowych wynika, że 44-letni mężczyzna wybrał się na przejażdżkę motocyklem wraz ze swoim 13-letnim synem oraz z jadącym na drugim motocyklu o 3 lata starszym bratem mężczyzny. W pewnym momencie przed ich koła wyskoczył pies, będący pod opieką grupy osób idących drogą. Motocyklista zwrócił uwagę właścicielom, że zwierzę powinno być właściwie zabezpieczone i pilnowane. Wtedy jeden z mężczyzn zatrzymał 44-latka, a następnie uderzył go. W wyniku tego mężczyzna ze swoim synem spadli z motocykla, a pojazd przewrócił się. W tym samym czasie 47-letni brat mężczyzny został zaatakowany przez drugiego z napastników.

W wyniku zdarzenia wszyscy zaatakowani doznali obrażeń ciała. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Poszkodowani otrzymali pomoc medyczną i trafili do szpitala.
Na miejscu zdarzenia zabezpieczono monitoring, który częściowo zarejestrował jego przebieg. 

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu zatrzymali obu napastników. Okazali się nimi 42-letni mieszkaniec województwa opolskiego oraz 44-letni Bytomianin. Stróże prawa ustalili, że sprawcy w chwili zdarzenia byli pod wpływem alkoholu. Zatrzymani zostali osadzeni w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.

Mężczyźni usłyszeli zarzut pobicia. Prokuratura Rejonowa w Lublińcu zastosowała wobec nich środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych.

Za popełnione czyny sprawcy odpowiedzą przed sądem.

Powrót na górę strony