Policjanci ustalają okoliczności pożaru
Bytomscy policjanci pod nadzorem prokuratury ustalają przyczyny i okoliczności pożaru, do którego doszło w nocy z 12 na 13 września w centrum Bytomia. Zatrzymano w tej sprawie 43-latka, który jak wynika z ustaleń, w wyniku nieprawidłowego obchodzenia się z gazem umyślnie sprowadził zdarzenie zagrażające życiu lub zdrowiu wielu osób. Mężczyzna został objęty dozorem Policji, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Policjanci ustalają okoliczności i przyczyny pożaru, do której doszło w nocy z 12 na 13 września około godziny 23 w centrum Bytomia.
Ze wstępnych informacji wynika, że do pożaru doszło na pierwszym piętrze, podczas korzystania z butli gazowej przez 43-letniego mieszkańca budynku. Mężczyzna ten został przetransportowany z poparzeniami do szpitala. W budynku przebywały również inne osoby, które ewakuowano.
Policjanci działali na miejscu wraz ze strażakami, zabezpieczyli teren oraz dowody niezbędne do wyjaśnienia tej sprawy. Na miejscu działało siedem zastępów straży pożarnej oraz załoga pogotowia ratunkowego. Do oceny stanu technicznego budynku wezwano na miejsce Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.
Stróże prawa zatrzymali w tej sprawie 43-latka, który wczoraj został doprowadzony do bytomskiej prokuratury, gdzie usłyszał zarzut.
Decyzją prokuratora został zastosowany wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
Sprowadzenie zdarzenia powszechnie niebezpiecznego, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach (takiego jak pożar, eksplozja czy zawalenie budowli), podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Apelujemy do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas korzystania z butli gazowych oraz o regularne kontrole instalacji gazowych przez wykwalifikowane osoby.
Pamiętajmy, że każda nieprawidłowość może prowadzić do tragedii.