Wspólne działania policjantów z dwóch województw zakończone aresztem dla 28-latka
Sprawna współpraca policjantów z powiatów kłobuckiego i pajęczańskiego doprowadziła do zatrzymania 28-latka, który skradzioną w Kłobucku Toyotą pojechał do województwa łódzkiego. Kierujący samochodem miał w organizmie 3 promile alkoholu, a dodatkowo obowiązywał go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Na wniosek kłobuckich kryminalnych i częstochowskiego prokuratora sąd tymczasowo aresztował podejrzanego na trzy miesiące.
W niedzielę 30 sierpnia około godziny 13.30 oficer dyżurny kłobuckiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące kradzieży osobowej Toyoty, do której doszło w rejonie stacji paliw przy ulicy Długosza w Kłobucku. Z ustaleń policjantów wynikało, że skradziony samochód może poruszać się w kierunku powiatu pajęczańskiego, w związku z czym tam także skierowano policyjne siły. Równocześnie o zdarzeniu poinformowano mundurowych z Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie, którzy na terenie Działoszyna w województwie łódzkim zatrzymali skradziony pojazd.
W trakcie wykonywanych czynności policjanci ustalili, że Toyota została skradziona przez 28-letniego mieszkańca powiatu kłobuckiego. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 3 promile alkoholu. Dalsze sprawdzenia wykazały również, że posiada on dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz cofnięte uprawnienia do kierowania.
Po zatrzymaniu pajęczańscy mundurowi przekazali 28-latka kłobuckim kryminalnym. W toku gromadzenia materiału dowodowego śledczy ustalili, że tego samego dnia mężczyzna naruszył także sądowy zakaz zbliżania się do członka swojej rodziny, co również podlega odpowiedzialności karnej.
Po nocy spędzonej w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, 28-latek usłyszał zarzuty. Na wniosek kryminalnych i częstochowskiego prokuratora sąd tymczasowo aresztował podejrzanego na trzy miesiące. Aktualnie śledczy wyjaśniają wszystkie szczegóły i okoliczności zdarzenia.