Przekroczył prędkość, mając 3 sądowe zakazy i 4 miesiące do odsiadki
Nawet do 5 lat więzienia grozi za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Przekonać może się o tym 51-letni mieszkaniec Tychów, który został zatrzymany przez policjantów tyskiej drogówki po tym, jak przekroczył dozwoloną prędkość. Jak się okazało, mężczyzna prowadził samochód pomimo aż trzech obowiązujących go sądowych zakazów.
We wtorek 18 sierpnia mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tychach zatrzymali do kontroli drogowej kierującego Volkswagenem. Mężczyzna poruszał się z prędkością 68 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.
Podczas sprawdzenia 51-letniego mieszkańca Tychów w policyjnych systemach okazało się, że jest on osobą poszukiwaną w celu odbycia kary 4 miesięcy pozbawienia wolności.
To jednak nie był koniec przewinień kierującego. Mundurowi ustalili, że mężczyzna prowadził samochód pomimo obowiązujących go aż trzech sądowych zakazów prowadzenia pojazdów.
Kierujący został zatrzymany i najbliższe 4 miesiące spędzi w areszcie, gdzie odbędzie zasądzoną karę. Za kolejne złamanie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów grożą mu natomiast dalsze konsekwencje prawne.
Pamiętajmy, że sądowy zakaz prowadzenia pojazdów nie jest tylko zapisem, który można zlekceważyć. Jest to środek orzekany przez sąd, a jego świadome naruszenie stanowi przestępstwo. Za niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych grozi kara do 5 lat więzienia.