Wiadomości

Wspólna interwencja służb. Mężczyzna trafił do szpitala

Data publikacji 15.08.2026

Dzięki czujności kobiety, która zaniepokoiła się brakiem kontaktu ze swoim starszym, schorowanym znajomym oraz sprawnej interwencji policjantów i strażaków, mężczyzna otrzymał potrzebną pomoc. Policjanci podjęli decyzję o siłowym wejściu do zamkniętego domu. W jednym z pomieszczeń odnaleźli 76-latka wymagającego pilnej pomocy medycznej. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Gilowicach zostali skierowani do jednego z domów w Międzybrodziu Bialskim. Zgłaszająca przekazała, że od poprzedniego dnia nie może skontaktować się ze swoim znajomym, którym na co dzień się opiekuje. Wiedząc, że jest on osobą starszą i schorowaną, zaniepokoiła się i poprosiła służby o sprawdzenie, czy nie potrzebuje pomocy. Po przyjeździe na miejsce policjanci sprawdzili posesję. Dom był zamknięty, większość rolet zasłonięta, a z jego wnętrza nie dochodziły żadne odgłosy. Pomimo pukania do drzwi i okien nikt nie odpowiadał. Na miejsce dotarli również strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Międzybrodziu Bialskim. Z uwagi na możliwość zagrożenia życia lub zdrowia przebywającego wewnątrz mężczyzny, policjanci podjęli decyzję o siłowym wejściu do budynku. Po wyważeniu drzwi, mundurowi sprawdzili wszystkie pomieszczenia. W jednym z nich policjanci zastali 76-letniego mężczyznę w łóżku. Był wyraźnie zdezorientowany, a kontakt z nim był utrudniony. Jego stan wskazywał, że może wymagać pilnej pomocy medycznej. Policjanci i strażacy udzielili mu niezbędnej pomocy i wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Po przeprowadzeniu badania, ratownicy zdecydowali o konieczności przewiezienia mężczyzny do szpitala.

Na szczególne podziękowania zasługuje znajoma mężczyzny. Nie zbagatelizowała przedłużającego się braku kontaktu i powiadomiła służby. Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest wzajemna troska. Zwracajmy uwagę na starszych, samotnych i schorowanych sąsiadów, bliskich oraz znajomych. Jeżeli ktoś przez dłuższy czas nie odpowiada, a okoliczności budzą nasz niepokój, nie pozostawajmy obojętni. W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia dzwońmy pod numer alarmowy 112. Jeden telefon może mieć ogromne znaczenie.

Powrót na górę strony