Błyskawiczna reakcja policjantów podczas pożaru mieszkania
Raciborscy policjanci wyjaśniają okoliczności pożaru, do którego doszło w niedzielę przed godziną 10.30 w jednym z bloków przy ulicy Katowickiej w Raciborzu. Funkcjonariusze jako pierwsi dotarli na miejsce i natychmiast rozpoczęli ewakuację mieszkańców zagrożonej klatki schodowej. Dzięki sprawnej akcji służb nikt nie odniósł poważnych obrażeń, jedna osoba trafiła do szpitala z objawami podtrucia dymem.
W niedzielę, tuż przed godziną 10.30, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu otrzymał zgłoszenie o pożarze mieszkania w jednym z bloków przy ulicy Katowickiej. Na miejsce skierowani zostali policjanci, którzy jako pierwsi dotarli pod wskazany adres.
Funkcjonariusze po wejściu do budynku udali się na siódme piętro. Dalsze działania utrudniał gęsty dym wydobywający się z objętego pożarem mieszkania. Policjanci niezwłocznie rozpoczęli ewakuację mieszkańców całej klatki schodowej. W chwili wybuchu pożaru w mieszkaniu znajdowała się jedna osoba dorosła oraz dziecko. Oboje samodzielnie opuścili lokal przed przybyciem służb.
Po chwili na miejsce dotarli strażacy, którzy przystąpili do działań gaśniczych. Policjanci nadal wspierali akcję, pomagając w ewakuacji mieszkańców oraz zabezpieczając teren. Łącznie ewakuowano mieszkańców 33 mieszkań.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że pożar rozpoczął się na balkonie mieszkania znajdującego się na siódmym piętrze. Dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia będą wyjaśniane w prowadzonym postępowaniu. W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł poważnych obrażeń, jedna osoba została przewieziona do szpitala z objawami podtrucia dymem.
Pobierz plik (format mp4 - rozmiar 7.83 MB)
Pliki do pobrania
-
Audiodeskrypcja
146.43 KB