Wiadomości

Policjant po służbie zatrzymał kierującego na zakazie

Data publikacji 03.03.2026

Będący po służbie policjant z drogówki zainteresował się nissanem, który bez tablic rejestracyjnych zatrzymał się na ul. Wyzwolenia w Miedźnie. Gdy stóż prawa podszedł do auta, aby sprawdzić sytuację, mężczyzna, który chwile wcześniej kierował samochodem, zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że posiada zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a samochód, którym kierował nie posiadał aktualnego ubezpieczeni OC.

Będący po służbie posterunkowy Łukasz Szczypior z kłobuckiej drogówki zainteresował się nissanem, który bez tablic rejestracyjnych zatrzymał się na ulicy Wyzwolenia w Miedźnie.
Policjant chciał sprawdzić, samochód i kierowcę, ponieważ bardzo często zdarzają się sytuacje, w których pojazdy bez tablic rejestracyjnych wykorzystywane są do kradzieży na stacjach benzynowych lub przez włamywaczy.

Gdy stóż prawa podszedł do auta, aby sprawdzić sytuację, zauważył, że mężczyzna, który chwile wcześniej kierował samochodem, wyszedł z samochodu. Po tym, jak mundurowy zaczął dopytywać mężczyznę, co się stało i dlaczego kierował samochodem bez tablic rejestracyjnych, ten zaczął uciekać. Posterunkowy Łukasz Szczypior po krótkim pościgu zatrzymał mężczyznę. O zdarzeniu poinformował oficera dyżurnego, który na miejsce skierował umundurowany patrol.

Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że nissanem kierował 29-letni mieszkaniec powiatu kłobuckiego, który posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez częstochowski sąd, co stanowi przestępstwo z artykułu 244 Kodeksu karnego. Ponadto, auto, którym się poruszał, nie posiadało ważnego ubezpieczenia OC. Aktualnie sprawą 29-latka zajmują się kłobuccy kryminalni.

Młody stróż prawa swoim zachowaniem udowodnił, że policyjna służba nie kończy się po zdjęciu munduru i zawsze trzeba być gotowym do podjęcia interwencji lub udzielenia pomocy.

Powrót na górę strony