Kolejny wyrok sądu na kanwie zaostrzonych przepisów
W sobotę, w godzinach wieczornych, na ulicy Cieszyńskiej w Jaworzu doszło do zatrzymania kierującego samochodem osobowym. Uwagę przypadkowych osób przebywających w rejonie samoobsługowej myjni samochodowej zwróciło zachowanie mężczyzny, który miał wyraźne problemy z panowaniem nad pojazdem.
Świadkowie, obawiając się o bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu, zareagowali natychmiast. Uniemożliwili dalszą jazdę kierującemu, zabierając mu kluczyki, a następnie wezwali służby. Na miejscu wkrótce pojawili się policjanci, którzy potwierdzili przypuszczenia co do stanu trzeźwości ujętego mężczyzny. Przeprowadzone badanie wykazało, że 51-letni obywatel Gruzji miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Mężczyzna został zatrzymany i szybko stanął przed wymiarem sprawiedliwości. Już w poniedziałek Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej, wydał w tej sprawie wyrok.
Sąd skazał nietrzeźwego kierującego na 10 miesięcy pozbawienia wolności, przy czym wykonanie kary zostało warunkowo zawieszone na okres 3 lat. Dodatkowo mężczyzna został zobowiązany do wpłaty 5 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Orzeczono wobec niego także środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 5 lat.
Sprawa ta jest kolejnym przykładem skuteczności trybu przyspieszonego, który stał się silnym orężem w walce przeciwko przestępcom drogowym. Osoby łamiące prawo na drogach trafiają przed oblicze sądu w sposób niemal natychmiastowy, a nieuchronność kary staje się realna i odczuwalna.
Przypominamy, że nietrzeźwi kierujący stanowią ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Reakcja świadków, podobna do tej z Jaworza, może zapobiec tragedii. Każdy, kto widzi, że ktoś może prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu, powinien reagować, to realny wkład w poprawę bezpieczeństwa na drogach.