Wiadomości

Młody kierowca pędził 116 km/h - stracił prawo jazdy

Data publikacji 04.04.2025

Kierowcy, którzy nie stosują się do ograniczeń prędkości, nie mogą liczyć na żadną taryfę ulgową. Przekonał się o tym 20-letni kierowca seata, który w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h, pędził 116 km/h. Ponieważ działał w warunkach recydywy, kwota mandatu, jaki otrzymał, wzrosła dwukrotnie - do 4 tysięcy złotych, a na jego konto wpłynęło 14 punktów.

Wczoraj policjanci z bytomskiej drogówki zauważyli, że na ulicy Miechowickiej kierowca seata porusza się z nadmierną prędkością. Wykonali pomiar, który wskazał 116 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h.

Ta niebezpieczna jazda została natychmiast przerwana, a policjanci nałożyli na 20-letniego kierowcę mandat w kwocie 4 tysięcy złotych. Tak wysoka kwota wynikała z nowych przepisów i zapisu dotyczącego tzw. recydywy, czyli popełnienia podobnego wykroczenia przed upływem dwóch lat. Zatrzymany do kontroli kierujący w październiku zeszłego roku zlekceważył bowiem ograniczenie prędkości, jadąc znacznie szybciej. Dlatego też podczas drugiego spotkanie z mundurowymi kwota mandatu została podwojona, a na konto kierującego dopisano 14 punktów.

Teraz mężczyzna odpowie za swój czyn. Uprawnień jednak nie odzyska automatycznie, z uwagi na przekroczoną liczbę punktów. 20-latek będzie teraz musiał ponownie przystąpić do egzaminu.

Przekraczanie dopuszczalnej prędkości nadal jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych, dlatego prosimy o rozsądek, gdyż tylko tak dotrzemy bezpiecznie do celu.

Powrót na górę strony