Wiadomości

Sprawca przemocy domowej odpowie za swoje czyny

Data publikacji 14.03.2025

Nie ma przyzwolenia na przemoc, czy to fizyczną, czy psychiczną. Każdy oprawca musi ponieść konsekwencje. Przekonał się o tym 55-letni mężczyzna, który w domowym zaciszu znęcał się nad swoją żoną oraz synami. Wobec agresora zastosowano zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych. Musi też opuścić wspólnie zajmowane mieszkanie.

9 marca po godzinie 17.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu otrzymał zgłoszenie, że nietrzeźwy ojciec awanturuje się, używa przemocy, bije żonę oraz synów. Na miejscu patrol zastał roztrzęsioną kobietę oraz jej dwóch synów. Awanturnik został natychmiast odizolowany, a stróże prawa przystąpili do szczegółowych ustaleń.
55-latek miał stosować wobec kobiety i dzieci od 2017 roku przemoc psychiczną i fizyczną. Nieustannie wszczynał bezpodstawne awantury, krytykował, poniżał, a ponadto znęcał się fizycznie poprzez kopanie, duszenie i popychanie.

Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu, a we wtorek (11 marca) usłyszał zarzut znęcania się nad żoną i synami. Na wniosek policjantów prokurator objął go szeregiem środków zapobiegawczych.
Mieszkaniec Bierunia musi dwa raz w tygodniu stawiać się w bieruńskiej komendzie, a co najważniejsze- otrzymał zakaz zbliżania się oraz kontaktowania z pokrzywdzonymi, a także nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania. Podejrzanemu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Pamiętaj!

Aby skutecznie przeciwstawić się przemocy czy to fizycznej, czy psychicznej, należy przełamać strach i pozwolić sobie pomóc. Każda osoba, która padła ofiarą takich zachowań, może liczyć na wsparcie policjantów oraz innych placówek świadczących pomoc. Ważne również jest, aby na przemoc domową reagowali także sąsiedzi oraz bliscy ofiar. To pomoże odpowiednim podmiotom skutecznie działać. Bierne przyglądanie się sytuacji na pewno nic nie zmieni, a jeden sygnał może pomóc uniknąć tragedii.

Mundurowi zawsze reagują na wszelkie informacje mogące świadczyć o tym, że w danym domu czy mieszkaniu dochodzi do przemocy. Dzięki procedurze „Niebieskiej Karty” w działania te zaangażowanych jest wiele instytucji, po to, aby, jak najlepiej pomóc pokrzywdzonym. W przypadku, gdy policjanci potwierdzą, że przemoc jest zjawiskiem powtarzającym się, wówczas prowadzone jest postępowanie dotyczące przestępstwa znęcania się. Jego sprawcy nie pozostają bezkarni, mogą trafić za kratki nawet na 5 lat. Prokurator oprócz przedstawienia zarzutów może orzec wobec nich odpowiednie środki karne.

Powrót na górę strony