Wiadomości

Udało się znaleźć proszącego o pomoc mężczyznę. Był przemoczony i wyziębiony

Data publikacji 25.01.2021

Policjantom mikołowskiej prewencji udało się w porę dotrzeć do 37-letniego mężczyzny, który zgubił się na terenie leśnych mokradeł w jednej z dzielnic Mikołowa. Zmęczonego, przemoczonego oraz wyziębionego mieszkańca powiatu wodzisławskiego mundurowi odnaleźli tuż przy torowisku. Na szczęście, nic mu się nie stało.

W miniony piątek (22 stycznia) około godziny 14:00 do dyżurnego z mikołowskiej komendy zadzwonił mężczyzna prosząc o pomoc. Przekazał, że znajduje się gdzieś w lesie, gdzie jest dużo wody i bagna, a on nie potrafi stamtąd wyjść. Rozmówca sprawiał wrażenie zdesperowanego, co chwilę podkreślając, że jest słaby i jest mu bardzo zimno. Pojawiła się także informacja, że w polu widzenia rozmówcy znajdują się tory kolejowe.

Dyżurny jednostki błyskawicznie przeprowadził z mężczyzną wywiad, aby móc określić jego aktualne położenie. Cały czas utrzymując kontakt z potrzebującym, na miejsce skierował patrole prewencji oraz dzielnicowych. Po kilkunastu minutach od zgłoszenia udało się dotrzeć do potrzebującego. Okazało się, że 37-letni mieszkaniec powiatu wodzisławskiego tego dnia pracował na jednym z placów budowy, jednak pokłócił się ze swoim szefem i poszedł w kierunku lasu. Droga jaką wybrał okazała się terenem mokradeł w rejonie mikołowskiej dzielnicy Jamna.

Mieszkańcowi Radlina udzielono natychmiastowej pomocy. Na szczęście nie doznał żadnych obrażeń. Z uwagi jednak na jego stan nietrzeźwości, umieszczono go w izbie wytrzeźwień, gdzie mógł się ogrzać i odpocząć.

Powrót na górę strony