Multirecydywista znowu w areszcie. Śmiertelnie pobił znajomego - Wiadomości - Policja Śląska

Wiadomości

Multirecydywista znowu w areszcie. Śmiertelnie pobił znajomego

Data publikacji 03.06.2020

Na wniosek policji i prokuratury, chorzowski sąd wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu sprawcy śmiertelnego, ciężkiego uszkodzenia ciała. 32-letni mężczyzna dotkliwie pobił 62-latka w jednym z mieszkań na terenie miasta. W wyniku doznanych obrażeń mężczyzna zmarł. Teraz jego oprawcy grozi nawet dożywotnie więzienie.

W niedzielę dyżurny świętochłowickiej komendy policji otrzymał informację, że w jednym z mieszkań na terenie miasta znaleziono zwłoki. Na miejsce pojechał patrol interwencyjny. W mieszkaniu przebywali już strażacy, którzy siłowo weszli do mieszkania. Okazało się, że wcześniej jeden z zaniepokojonych lokatorów zgłosił interwencję na numer alarmowy, w związku z tym, że od dłuższego czasu nie widział swojego sąsiada.

W miejsce odnalezienia zwłok została skierowana grupa dochodzeniowo – śledcza, która zabezpieczała ślady i gromadziła dowody przestępstwa. Czynności policjantów nadzorował prokurator. W tym samym czasie kryminalni zatrzymali trzy osoby, które mogły mieć związek ze zdarzeniem. Prowadzone czynności doprowadziły do ustalenia bezpośredniego sprawcy pobicia. Ze wstępnych ustaleń stróżów prawa wynika, że do brutalnego w skutkach zdarzenia doszło w drugiej połowie maja br. 62-letni mężczyzna, został dotkliwie pobity przez 33-latka. Po zdarzeniu sprawca zostawił mężczyznę w jego mieszkaniu i uciekł. Niestety, jego obrażenia okazały się śmiertelne. Rozpoczęły się poszukiwania agresora, które zakończono już na drugi dzień.

Podczas patrolowania ulicy Chorzowskiej, policjanci dostrzegli podejrzewanego mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy. 33-latek został zatrzymany i przewieziony do miejscowej komendy policji. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu ciężkiego uszkodzenia ciała, którego następstwem była śmierć człowieka. Oprawca działał w warunkach recydywy, bowiem już wcześniej był karany za podobne przestępstwa. Wczoraj na wniosek śledczych i prokuratora, chorzowski sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego. Zatrzymany najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolości. Śledztwo w tej sprawie prowadzą świętochłowiccy kryminalni pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Chorzowie.

Ładowanie odtwarzacza...