Wiadomości

Pokazał policjantom brytyjskie „prawo jazdy"- dostał mandat za brak uprawnień

Data publikacji 20.04.2020

Kierowca volkswagena podczas kontroli drogowej chciał uniknąć kary, usiłując wprowadzić w błąd policjantów cieszyńskiej drogówki. Okazał mundurowym angielskie prawo jazdy. Sęk w tym, że dokument upoważniał tylko do prowadzenia pojazdów w trakcie nauki jazdy. Jak się okazało, polskiego prawo jazdy 32-letni kierowca nigdy nie posiadał…

Policjanci z cieszyńskiej drogówki w trakcie weekendu kontrolowali m. in. drogę wojewódzką 941. W Ustroniu. Podczas pomiaru prędkości pojazdów poruszających się w kierunku Wisły, zatrzymali kierującego golfem 32-latka. Mężczyzna przekroczył dozwoloną na tym odcinku prędkość o ponad 20 km/h. Kierowca poproszony o pokazanie prawa jazdy okazał policjantom angielski dokument, twierdząc, że to brytyjskie prawo jazdy uprawniające go do kierowania samochodami, nawet poza granicami kraju. Policjanci, którzy na co dzień przeprowadzają liczne kontrole, m.in. dokumentów wymaganych w trakcie kontroli, nie dali się zwieść. "Provisional Driving Licence", które pokazał 32-latek, to tymczasowe prawo jazdy, wydawane w Wielkiej Brytanii kursantom starającym się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami . Upoważnia do prowadzenia pojazdów jedynie w trakcie nauki. Aby je uzyskać, nie trzeba zdawać żadnych egzaminów. Ma tylko potwierdzać tożsamości kursanta po wpłaceniu odpowiedniej kwoty za wyrobienie dokumentu. Po sprawdzeniu mieszkańca Kozakowic w systemach policyjnych okazało się, dlaczego próbował przechytrzyć mundurowych z drogówki. Kierowca volkswagena nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami… Jego podróż za kierownicą zakończyła się wysokim mandatem oraz zakazem dalszej jazdy. Do domu wracał już jako pasażer.