Wiadomości

Nikt nie może stać ponad prawem

Data publikacji 19.09.2017

Od policji oczekuje się aby działała zgodnie z prawem i w ramach prawa. To przepisy ściśle regulują to co i w jaki sposób policjanci powinni zrobić. Jeden z dzienników w ostatnich dniach publikuje teksty, w których poddaje krytyce zgodne z prawem działania policji, co więcej, sugeruje że działania te celowo wymierzone są w media. Teza taka nie ma żadnego uzasadnienia, a postępowanie w tej sprawie nie zostało jeszcze ostatecznie rozstrzygnięte.

W ostatnim czasie jedna z gazet opublikowała kilka tekstów, dotyczących zatrzymania fotoreportera jej redakcji przed jednym z meczów piłki nożnej. Teksty te sugerowały, jakoby w czynnościach policji można się było dopatrzeć nieprawidłowości, a działanie policjantów było celowo skierowane w przedstawiciela mediów. Polemika niniejsza ma na celu przedstawienie obowiązujących w Polsce przepisów prawa, które dotyczą każdego, kto przebywa na terenie imprezy masowej. W przepisach tych nie ma żadnych uregulowań szczególnych, które dawałyby przywileje tej, czy innej grupie zawodowej. Każdy kto chce wziąć udział w imprezie, musi się poddać takim samym wymogom. Nikt nie jest ponad prawem.

Każda osoba (niezależnie od wykonywanej profesji) przebywająca na terenie imprezy masowej jest zobowiązana do wykonywania poleceń służb porządkowych, w tym ma obowiązek poddania się przeglądnięciu bagażu i odzieży (mówi o tym art. 20 ust. 1 pkt 3 Ustawy z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych). Osobie, która nie chce poddać się takim czynnościom odmawia się wstępu na imprezę (co wynika z art. 22 ust. 1 pkt 1d tej samej ustawy). W razie niepodporządkowania się w tym zakresie poleceniom ochrony, osoba taka (jako popełniająca wykroczenie z art. 54 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych) zostaje ujęta przez pracowników ochrony i przekazana policji. Policja z kolei, zgodnie z przepisami ustawy, zawsze w takim wypadku wykonuje z zatrzymanym czynności w trybie przyspieszonym, do czego obliguje przepis zawarty w art. 63 tejże ustawy.

Dokładnie z takim przebiegiem wypadków mieliśmy do czynienia w dniu 14 września przed meczem pomiędzy Ruchem Chorzów a GKS-em Tychy. Pracownicy służby porządkowej zażądali okazania zawartości torby od mężczyzny, który chciał wejść na teren stadionu. W związku z tym, że nie chciał on tego uczynić został przekazany policji, jako osoba nie podporządkowująca się poleceniom ochrony, czyli popełniająca wykroczenie opisane w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych. Ustawa ta wyraźnie określa dalszy sposób postępowania z taką osobą – czynności z nią przeprowadzone są w postępowaniu przyspieszonym, co też się stało.

Mężczyzna stanął przed sądem, który co warto podkreślić, nie podważył legalności jego zatrzymania, nie orzekając jednak wobec niego wnioskowanej kary. Policja wystąpiła w tej sprawie do sądu o uzasadnienie wydanego wyroku, chcąc poznać argumenty uzasadniające odstąpienie od ukarania, a w dalszej kolejności - wstąpienie na drogę odwoławczą.

Reasumując – działania policji w tej sprawie były zgodne z obowiązującymi przepisami i bezpośrednio z nich wynikające. Policjanci przeprowadzili postępowanie w takim zakresie i trybie, w jakim określono to w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych oraz kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia, a ostateczne rozstrzygnięcia jeszcze nie zapadły.

Powrót na górę strony