Uważaj!!! Możesz "prać brudne pieniądze" - Wiadomości - Policja Śląska

Wiadomości

Uważaj!!! Możesz "prać brudne pieniądze"

Data publikacji 15.10.2008

Śląscy policjanci przestrzegają przed oszustami, którzy działając za pośrednictwem internetu oferują zainteresowanym pracę, polegającą na pośrednictwie w transferze pieniędzy. Środki finansowe przepływające między kontami bankowymi zakładanymi przez przestępców są najprawdopodobniej nielegalnie pozyskiwane w drodze t.zw. "phishingu". Za "pranie brudnych pieniędzy" może grozić nawet 10 lat więzienia.

Śląscy policjanci przestrzegają przed oszustami, którzy działając za pośrednictwem internetu oferują zainteresowanym osobom pracę, polegającą na pośrednictwie w transferze pieniędzy. Środki finansowe przepływające między kontami bankowymi zakładanymi przez przestępców są nielegalnie pozyskiwane najprawdopodobniej w drodze t.zw. "phishingu". Za "pranie brudnych pieniędzy" może grozić nawet 10 lat więzienia.  
Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KWP w Katowicach od kilku miesięcy pod nadzorem katowickiej Prokuratury Okręgowej prowadzą śledztwo, dotyczące prania brudnych pieniędzy.  Funkcjonariusze ustalili, że przestępcy przejmują hasła dostępu do internetowych kont bankowych i kradną pieniądze klientów, przesyłając je do współpracujących z nimi pośredników, którzy transferują je ostatecznie za granicę. W ten sposób okradziono do tej pory kilkanaście osób z całej Polski.
 

Do zabrzańskiej jednostki Policji zgłosiła się ostatnio kobieta, z której konta zniknęło 7.500 złotych. Poszkodowana ustaliła, że rzekomo wykonała przelew na konto nieznanej jej osoby. Do kradzieży doszło po tym, jak 26-latka nieskutecznie logowała się na stronie banku internetowego. Otrzymała wówczas komunikat, że nie została rozpoznana jako klientka banku. Poproszona została o podanie kilku haseł jednorazowych, które w konsekwencji posłużyły przestępcom do kradzieży pieniędzy.
Kradzieże internetowe dokonywane są najprawdopodobniej w wyniku t.zw. "phishingu".
Phishing to najkrócej mówiąc pozyskanie poufnej informacji osobistej, jak hasło czy szczegóły karty kredytowej, przez udawanie osoby godnej zaufania.Dzisiaj przestępcy sieciowi wykorzystują techniki phishingu w celach zarobkowych. Popularnym celem są banki czy aukcje internetowe. Phisher wysyła zazwyczaj spam do wielkiej liczby potencjalnych ofiar, kierując je na stronę w Sieci, która udaje rzeczywisty bank internetowy, a w rzeczywistości przechwytuje wpisywane tam przez ofiary ataku informacje. Typowym sposobem jest informacja o rzekomym zdezaktywowaniu konta i konieczności ponownego reaktywowania, z podaniem wszelkich poufnych informacji. Strona przechwytująca informacje - adres do niej był podawany jako klikalny odsyłacz w poczcie phishera - jest łudząco podobna do prawdziwej.

 Przestępcy pozyskują do współpracy pośredników wysyłając do osób poszukujących pracy ofertę zatrudnienia w języku angielskim. Zainteresowani z  wiadomości e-mail dowiadują się, że ich zadaniem jest zakładanie kont bankowych, na które wpływają pieniądze i transferowanie ich w dalszej kolejności za granicę (głównie na Ukrainę). Proponowana pośrednikowi prowizja sięga od 2 do 7% przekazywanej sumy. 

 Policjanci dotychczas ustalili, że z kont bankowych kilkunastu poszkodowanych osób "wyparowało" blisko 1.500.000 złotych. W ręce funkcjonariuszy wpadło też 10 osób, które pośredniczyły w obrocie pieniędzmi pochodzącymi z przestępstwa. Zostały one objęte policyjnymi dozorami oraz zastosowano wobec nich poręczenia majątkowe. Teraz mogą one trafić za kratki nawet na 10 lat

 W sierpniu br. policjanci  z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach wpadli na trop 28-latka, który "prał" pieniądze. Wspólnie z funkcjonariuszami z Gliwic śledzili pośrednika transferów. Mężczyzna został zatrzymany w chwili, gdy usiłował wypłacić z jednego z kont ponad 13.000 złotych. Stróże prawa zabezpieczyli liczne dokumenty, potwierdzające jego udział w przestępczym procederze. Policjanci oszacowali, że wysokość strat na szkodę jednego z ogólnopolskich banków wyniosły co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych.  Wobec przestępcy zastosowano dozór policyjny i poręczenie majątkowe. 

Pamiętaj!!!

 W przypadku otrzymania opisanej przez nas propozycji pracy, należy bezzwłocznie zawiadomić o tym policję albo prokuraturę. Jeśli przyjmiesz taką ofertę, świadomie stajesz się wspólnikiem przestępców, za co grozi surowa kara.