Akcja "Poszukiwany" na Śląsku - Wiadomości - Policja Śląska

Wiadomości

Akcja "Poszukiwany" na Śląsku

19.04.2017    KWP w Katowicach

Śląscy policjanci kolejny raz prowadzili działania ukierunkowane na zatrzymanie osób poszukiwanych. Podczas akcji śledczy zatrzymali ponad 100 osób. Kilkunastu z nich było poszukiwanych listami gończymi, kilkudziesięciu w celu doprowadzenia do aresztów śledczych i zakładów karnych, a pozostali w celu ustalenia miejsca ich pobytu. Najwięcej poszukiwanych zatrzymano w Bielsku-Białej i Katowicach. Niektórzy wpadli w ręce mundurowych w nietypowych okolicznościach...

Wczoraj śląscy policjanci prowadzili akcję ukierunkowaną na zatrzymanie osób poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości. Sprawcy celowo ukrywali się przed policją, chcąc uniknąć kary za popełnione przestępstwa. Poszukiwani listami gończymi i nakazami doprowadzeń do aresztu, często zmieniali miejsca zamieszkania oraz pracę. Ukrywali się u swoich znajomych lub rodziny. Dobre rozpoznanie, policyjna czujność i zaangażowanie w realizację obowiązków przynosi pozytywne efekty. Śledczy zatrzymali ponad 100 poszukiwanych, w tym kilkanaście osób poszukiwanych listami gończymi, kilkadziesiąt osób poszukiwanych w celu doprowadzenia do aresztów śledczych lub zakładów karnych, a pozostałe osoby w celu ustalenia miejsca ich pobytu. Wśród poszukiwanych było też kilkunastu nieletnich.

Kilkadziesiąt osób trafiło już za kratki w celu odbycia orzeczonych kar za popełnione przestępstwa m.in. pobicia, kradzieże, włamania, wandalizm, oszustwa czy niewywiązywanie się z obowiązku alimentacyjnego. Najwięcej osób poszukiwanych zatrzymali policjanci z Bielska-Białej oraz z Katowic. Niektórzy wpadli w ręce mundurowych w nietypowych okolicznościach, jak miało to miejsce np. w Zabrzu.

Zabrzańscy policjanci zatrzymali 48-latka, który zadzwonił do szpitala i poinformował, że się podpali. Policjanci, którzy otrzymali zgłoszenie ustalili miejsce zamieszkania desperata i wezwali karetkę pogotowia. W czasie czynności z mężczyzną okazało się, że jest poszukiwany przez chorzowski sąd do obycia kary więzienia. Decyzją lekarza został przewieziony jednak do szpitala psychiatrycznego na obserwację. Dopiero po zakończonym leczeniu będzie możliwe odbycie kary przez 48-latka. Kolejną osobą zatrzymaną w ramach działań w Zabrzu była 40-letnia kobieta, która poszukiwana była przez katowicką prokuraturę okręgową. Kobieta działając w zorganizowanej grupie przestępczej oszukiwała na terenie Polski ludzi metodą ”na wnuczka”. Kobieta ukrywała się od 2015 roku. Decyzją sądu została tymczasowo aresztowana. Natomiast 43-letni mężczyzna, który poszukiwany był przez zabrzańską prokuraturę zatrzymany został kiedy wychodził z zakupami ze sklepu. Zauważyło go policjant, który po służbie wracał od dentysty. Mężczyzna miał ogromnego pecha, bo funkcjonariusz, który go zatrzymał ma doskonałą pamięć fotograficzną, gdyż na co dzień pracuje w zespole poszukującym osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna decyzją sądu również został tymczasowo aresztowany za kradzieże z włamaniami.

Kolejny z poszukiwanych mężczyzn „wpadł” w czasie kontroli drogowej prowadzonej przez bielskich policjantów. Wczoraj tuż po 15.00 w Jaworzu na ul. Średniej, zatrzymali go policjanci z Jasienicy. 48-latek kierował motorowerem mając we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Dodatkowo okazało się, że obowiązuje go wydany przez sąd zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Najbliższe miesiące poszukiwany spędzi w areszcie za wcześniejszą jazdę „na podwójnym gazie”. 

Niektórzy wybierali także nietypowe miejsce kryjówek. Kiedy wczoraj nad ranem bielscy policjanci zapukali do drzwi poszukiwanego 46-latka z Pisarzowic, mężczyzna ukrył się na strychu swojego domu i nie chciał opuścić kryjówki. Sprawca został zatrzymany. Czeka go odsiadka blisko 4 lat pozbawienia wolności za kradzieże i paserstwa. Natomiast poszukiwana 36-latka ukrywała się w domu swojego partnera w jednej miejscowości powiatu bielskiego. Zatrzymana przez policjantów kobieta była poszukiwana za kradzieże, za co została skazana przez sąd na karę 2,5 roku więzienia. Za niealimentację został zatrzymany 45-letni mieszkaniec Zabrza. Mężczyzna ukrywał się u swojej konkubiny. Kiedy policjanci zapukali do drzwi, mężczyzna zabarykadował je. Kategorycznie odmawiał wyjścia z mieszkania. Drzwi otworzył dopiero, kiedy policjanci wezwali zabrzańskich strażaków, którzy ze sprzętem do wyłamywania drzwi wkroczyli na klatkę schodową budynku. Najbliższy rok mężczyzna spędzi w więzieniu.

Podobne akcje, w które zaangażowani są policjanci z całego garnizonu, prowadzone są cyklicznie. Na co dzień ustalaniem miejsc pobytu osób ściganych przez wymiar sprawiedliwości zajmują się policjanci wyspecjalizowani do spraw poszukiwań.