Nie reagujesz - akceptujesz!

KMP Zabrze: Kierowca „L” ujął sprawczynię wypadku

Kierowca nauki jazdy ujął 51-letnią mieszkankę Gliwic, która kierując toyotą potrąciła 76-letnią pieszą, a następnie odjechała. Do zdarzenia doszło w okolicy przystanku tramwajowego w Zabrzu Biskupicach...

Kierowca nauki jazdy ujął 51-letnią mieszkankę Gliwic, która kierując toyotą potrąciła 76-letnią pieszą, a następnie odjechała. Do zdarzenia doszło w okolicy przystanku tramwajowego w Zabrzu Biskupicach. W wyjaśnieniu sprawy bardzo przydatny będzie zapis miejskiego monitoringu, który częściowo pokazuje przebieg zdarzenia oraz dalszy rozwój sprawy.

 

Do potrącenia pieszej doszło wczoraj o godzinie 10. w rejonie przystanku u zbiegu ulic Bytomskiej i Młyńskiej. Przebieg zdarzenia zarejestrowała jedna z kamer miejskiego monitoringu. Z zapisu wynika, że piesza została potrącona w chwili, kiedy w rejon przystanku podjechał tramwaj linii nr 5. Widać również  jak toyota odjeżdża z miejsca zdarzenia, a stojące w pobliżu osoby podchodzą do leżącej na jezdni kobiety i udzielają jej pomocy. Jak się okazało nie tylko sprawczyni odjechała z miejsca zdarzenia, lecz również sama poszkodowana. 76-latka zdołała się pozbierać i wsiąść do tramwaju. Dopiero w drodze do centrum miasta zaczęła narzekać na ból wynikający z potrącenia i upadku na ziemię. Najbardziej rozważnym świadkiem zdarzenia okazał się kierowca „nauki jazdy”. Wymieniony na odcinku pomiędzy Biskupicami a centrum Zabrza dogonił toyotę. W rejonie skrzyżowania na placu Teatralnym wykorzystując postój samochodów oczekujących na zmianę sygnalizacji świetlnej, podszedł do auta i uniemożliwił jego właścicielce dalszą jazdę. W trakcie interwencji podjętej przez instruktora nauki jazdy, na pobliski przystanek dojechał tramwaj z którego przy pomocy pasażerów wysiadła poszkodowana. Rannej pomocy udzielili ratownicy medyczni, którzy podjęli decyzję o przewiezieniu rannej do szpitala. Wezwani na miejsce policjanci ustalili, że toyota posiada urwane prawe lusterko. Kierująca autem 51-letnia gliwiczanka tłumaczyła, że nie wiedziała iż potrąciła pieszą. Sprawę wypadku będą wyjaśniać zabrzańscy policjanci.