17-latek nie zatrzymał się do kontroli i uciekał przed policjantami
Policjanci ruchu drogowego próbowali zatrzymać kierującego motocyklem typu cross w Kłobucku. Mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierujący odjechał, a policjanci podjęli pościg. Mundurowi ustalili jego tożsamość, natomiast tego samego dnia 17-latek zgłosił się z rodzicem do komendy.
W poniedziałek, 28 września, policjanci patrolujący Kłobuck zauważyli w rejonie skrzyżowania ulic Kochanowskiego i 11 Listopada motocykl typu cross bez tablicy rejestracyjnej i przedniego reflektora. Zawrócili za pojazdem, jednak kierujący odjechał. Policjanci przejechali ulicą Zamkową i sprawdzili parking przy Zespole Szkół numer 1 w Kłobucku.
Na terenie szkoły zauważyli ten motocykl jadący ponownie w ich kierunku. Ustawili radiowóz w poprzek drogi oraz włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe. Jeden z policjantów wysiadł i dał kierującemu sygnał do zatrzymania. Ten nie zastosował się do polecenia, po czym wjechał na chodnik i odjechał.
Policjanci podjęli pościg radiowozem z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi. Jechali za motocyklistą ulicami Zamkową, Kochanowskiego i Witosa. W pewnym momencie kierujący jednośladem wjechał na pole uprawne i oddalił się w kierunku Łobodna.
Mundurowi ustalili, że motocyklem kierował 17-letni mieszkaniec gminy Kłobuck. Tego samego dnia zgłosił się z rodzicem do kłobuckiej komendy i wyraził skruchę za swoje zachowanie.
Motocykl nie był zarejestrowany ani ubezpieczony. Policjanci prowadzą czynności w kierunku przestępstwa niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz wyjaśniają pozostałe naruszenia przepisów ruchu drogowego.
Apelujemy szczególnie do młodych kierujących motocyklami typu cross: gdy policjant daje sygnał do zatrzymania, zatrzymajcie pojazd w bezpiecznym miejscu. Ucieczka nie sprawi, że brak tablicy, ubezpieczenia czy uprawnień przestanie być problemem. Może natomiast narazić Was i innych na niebezpieczeństwo oraz prowadzić do odpowiedzialności za przestępstwo niezatrzymania się do kontroli drogowej.
Jeżeli motocykl nie spełnia wymagań dopuszczenia do ruchu, nie należy nim wyjeżdżać na drogę publiczną.
Warto też pamiętać, że osoba, która ukończyła 17 lat, co do zasady odpowiada za przestępstwo na zasadach Kodeksu karnego. Sprawą zajmują się wówczas prokuratura i sąd.