Wizyta Śląskich funkcjonariuszy w Holandii - Fundusze pomocowe - Policja Śląska

Fundusze pomocowe

Wizyta Śląskich funkcjonariuszy w Holandii

Projekt pt. "Wymiana wiedzy i umiejętności funkcjonariuszy Policji z zakresu wspólnych działań o charakterze międzynarodowym". Program Leonardo da Vinci "Uczenie się przez całe życie"

Po raz kolejny delegacja garnizonu śląskiego, udała się do Holandii w ramach programu Uczenie się przez całe życie Leonardo da Vinci – ścieżka projektów PLM. Wyruszyła z Katowic do Holandii bogatsza o spostrzeżenia, grupy, która pojechała na staż jako pierwsza. Uczestnicy projektu, dzięki przygotowaniu kulturowo – językowemu, które poprzedziło wyjazd, byli wyposażeni w wiedzę, co do tego jak wyglądają: kuchnia, tradycje i zwyczaje Holendrów. Język niderlandzki i jego wymowa - duży nacisk kładzie na „charczące” dźwięki, które są zupełnie odmienne od tych występujących w języku polskim. Komunikacja nie stanowiła jednak najmniejszego problemu, gdyż wszyscy posługiwali się językiem angielskim.

Po wylądowaniu w Eindhoven skład polskiej delegacji przywitał pan George den Teuling pełniący funkcję policyjnego Koordynatora Stosunków Międzynarodowych w regionie Limburg. Po krótkiej podróży autokarem delegacja udała się do Heerlen, niewielkiego miasta górniczego. Ze względu na jego historię, widoczne były podobieństwa do Śląska. Ulokowanie Heerlen na mapie Holandii jest charakterystyczne, leży ono bowiem w południowej części kraju wbijającej się wąskim klinem pomiędzy dwa kraje: Belgię i Niemcy. Właśnie to specyficzne, silnie przygraniczne położenie zadecydowało o utworzeniu w tej miejscowości Wspólnego Punktu Kontaktowego Policji i Służb Celnych wymienionych państw. Wyjaśnia to również, fakt, dlaczego część naszej grupy stanowią koledzy pracujący w śląskim odpowiedniku tego typu placówki, tj. Wspólnym Punkcie Kontaktowym Wydziału Wywiadu Kryminalnego KWP w Katowicach, który to punkt znajduje się po czeskiej stronie przejścia granicznego w Cieszynie-Boguszowicach/Chotebuz.

Staż ma wiele założeń, jednakże z policyjnego punktu widzenia – najważniejsze są dla nas metody wypracowane przez holenderskich kolegów na polu międzynarodowej wymiany informacji kryminalnych, jak również poznanie jak wygląda codzienna praca: policjantów, prokuratorów i innych przedstawicieli organów ścigania.

Staż zaczął się w poniedziałek rano w EPICC (ang. Euro regional Police Information Cooperation Centre). to właśnie holenderski odpowiednik naszego punktu kontaktowego. Nasi funkcjonariusze spędzili tam 5 intensywnych dni, podczas, których zostały przedstawione prezentacje, opracowane przez naszych gospodarzy, jak również te które zostały przygotowane przez naszych funkcjonariuszy.

Dzięki wymianie informacji będzie można spojrzeć na poszczególne zagadnienia codziennej pracy przez nowy pryzmat. Realizacja projektu stanowi okazję dla funkcjonariuszy z Chotebuz do bezpośredniego poznania kolegów holenderskich, których do tej pory znali tylko z podpisów umieszczanych w wymienianej korespondencji. Oprócz zagadnień związanych stricte z międzynarodową wymianą informacji na potrzeby organów ścigania, odbyły się także spotkania z przedstawicielami biura prokuratora, jednostki JIT - powołanej do walki z tzw. turystyką narkotykową , która stanowi plagę tego przygranicznego rejonu.

Nasi funkcjonariusze byli również gośćmi nowo utworzonego centrum zarządzania kryzysowego znajdującego się w Maastricht. Była to dla nich okazja do zaobserwowania, jak w Holandii współdziałają służby miejskie (policja, straż pożarna oraz pogotowie ratunkowe). Szczególne wrażenie zrobiła na nas komórka zajmująca się monitorowaniem sieci przy użyciu otwartych źródeł informacji

Dla przykładu: policjanci wysyłani na interwencję domową w ciągu ok. 8 minut otrzymują na znajdujący się w radiowozie monitor maksimum informacji dot. osób, rzeczy i innych okoliczności, które mogą napotkać na miejscu. Są to nie tylko dane z policyjnych baz danych, ale również np. aktualne zdjęcia z sieci społecznościowych, informacje o ich przynależności do klubów kibiców, itp. Wizyta w Maastricht była również okazją do zwiedzenia miasta, w którym narodziła się Unia Europejska. Po 6 dniach pobytu w Heerlen funkcjonariusze zostali przekwaterowani do Hagi, gdzie odbyli resztę stażu. Podczas 6 dni pobytu zaplanowane zostało odwiedzenie m.in. siedziby EUROPOLU i EUROJUST, spotkania z przedstawicielami Interpolu jak i Polakami pracującymi dla Policji holenderskiej.

Podczas spotkań wiele kierowanych do nas pytań dotyczy Polaków, którzy są jedną z głównych mniejszości zamieszkującej i pracującej na terenie Holandii. Mamy nadzieję, że udzielone przez nas wskazówki pozwolą na lepsze współdziałanie miejscowej policji z naszymi rodakami.

Mamy również okazję odwiedzić holenderską Akademię Policyjną mieszczącą się w miejscowości Apeldoorn. Dyskusja o różnicach w polskim i holenderskim sposobie szkolenia policjantów prowadzona jest w.... zakrystii. Okazało się bowiem, że pragmatyczni Holendrzy zakupili od miejscowej parafii niewykorzystywany budynek kościoła i zaadoptowali jego pomieszczenia na szkołę policji w piękny sposób łącząc stare wnętrza z nowoczesną – dobudowaną do nich architekturą. Jak zapewniali nas wykładowcy Akademii, atmosfera tam panująca bardzo sprzyja zgłębianiu tajników wiedzy policyjnej.

Na ostatni dzień została zaplanowana wizyta w Ambasadzie RP w Hadze. Podczas spotkania z Oficerem Łącznikowym Polskiej Policji rozmowa poświęcona była problematyce wymiany informacji na linii Policja holenderska – Oficer Łącznikowy – Policja Polska.

Pomimo, iż staż zgodnie z wymogami Programu Leonardo da Vinci „Uczenie się przez całe życie” trwał od wczesnych godzin rannych do późnego popołudnia i był wypełniony rożnego rodzaju spotkaniami, w wolnych chwilach staraliśmy się także przyjrzeć życiu mieszkańców Holandii. W Holandii zachwyca poziom udogodnień dla rowerzystów. Oprócz istniejących w każdym mieście dodatkowych ścieżek rowerowych, którymi można dojechać absolutnie wszędzie, istnieją również specjalne parkingi strzeżone – tylko dla rowerów. Co ciekawe, w holenderskim kodeksie drogowym znajdują się specjalne zapisy stawiające rowerzystów w pozycji uprzywilejowanej w stosunku do innych użytkowników drogi. Jeśli wierzyć informacjom dostarczonym przez naszych holenderskich kolegów liczba rowerów przewyższa znacznie liczbę ludności Holandii.

Na zakończenie stażu została zorganizowana kolacja, podczas której zostały wymienione upominki, wizytówki itp...

Funkcjonariusze wrócili do kraju z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. W trakcie stażu wielokrotnie dziękowano nam za przybliżenie nie tylko sposobów funkcjonowania naszej Policji, ale również za przybliżenie Holendrom tradycji, zwyczajów czy mentalności Polaków, którzy tam zamieszkują.

 

Projekt jest realizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej

w ramach programu „Uczenie się przez całe życie”