Policjant po służbie uratował człowieka - Wiadomości - Policja Śląska

Wiadomości

Policjant po służbie uratował człowieka

17.05.2017    KWP w Katowicach

Podkom. Piotr Ziółkowski z katowickiej komendy wojewódzkiej udowodnił, że policjantem jest się zawsze, także po godzinach służby. Dzięki jego natychmiastowej reakcji i profesjonalnie udzielonej pierwszej pomocy uratował on życie starszego mężczyzny. W akcji pomagało mu dwóch strażaków, którzy również byli poza służbą, ale nie pozostali obojętni na ludzki los.

Wczoraj wieczorem policjant z Wydziału Doboru i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach uratował ludzkie życie. Podkom. Piotr Ziółkowski swoją postawą udowodnił, że policjantem jest się zawsze, także wtedy, gdy po zakończonej służbie zdejmuje się mundur. Stróż prawa jadąc ul. Grota – Roweckiego w Sosnowcu zauważył starszego mężczyznę, którzy leżał na chodniku, a głowa wystawała mu na jezdnię. Policjant natychmiast zatrzymał swój samochód i podbiegł do mężczyzny, aby mu pomóc. Mężczyzna był nieprzytomny i znajdował się w stanie zatrzymania krążenia. W międzyczasie do akcji wkroczył także inny mężczyzna. Jak się okazało, był to strażak, również będący po służbie. Mundurowi musieli działać sprawnie i zdecydowanie. Wezwali karetkę pogotowia, wspólnie monitorowali stan starszego pana i prowadzili czynności ratunkowe. Chwilę później wspomógł ich także inny strażak, który również przejeżdżał tą ulicą w czasie wolnym. Tym sposobem trzej mundurowi spotkali się aby „udowodnić”, że ich codzienna służba oraz częsta współpraca na miejscach tragedii sprawdzają się wzorowo w każdej sytuacji, także, gdy nie mają na sobie munduru. Po udanej reanimacji 70-latek trafił do szpitala. Zainteresowany jego losem policjant dowiedział się, że mężczyzna przeżył. Sytuacja, w której znalazł się policjant oraz strażacy pokazuje, jak ważna dla ochrony życia i zdrowia jest szybka reakcja świadków zdarzenia. Na podkreślenie zasługuje tutaj właściwa postawa podkom. Piotra Ziółkowskiego oraz strażaków, którzy zareagowali błyskawicznie i potwierdzili swoje wszechstronne wyszkolenie. Jak się okazało ich etyczna postawa, współpraca w sytuacjach zagrożenia oraz chęć niesienia pomocy innym kolejny raz uratowała ludzkie życie.